x
Ładowanie...

Nowe rzeźby Jana Sajdaka w Defabryce

Listopad 15, 2017

Od wczoraj w Defabryce pojawiły się dwie nowe rzeźby Jana Sajdaka – autora naszego Azylu.

Jedna z nich stanęła przed wejściem A. To Sflaczały Narcyz, odlew z żywicy poliestrowej, 2013 rok.
 
Druga dumnie pręży swoje nagie ciało obok recepcji. To Samurajka (Bijące serce popkultury), odlew w betonie 2013.
 
Obydwie formy to prace artysty, który od kilku miesięcy współpracuje z Defabryką. Jan Sajdak, którego AZYL od maja tego roku spoczywa w naszym ogrodzie, tym razem powraca do nas z nowymi, artystycznymi formami wyrazu.
Azyl na zimę powędruje w ciepłe i suche miejsce – zostanie schowany, żeby uniknąć zniszczenia przez warunki atmosferyczne. Wiosną powróci. W tym czasie zapraszamy do kontemplacji rzeźb.

 

A tak o Samurajce mówi sam Artysta: 

Praca nad tą rzeźbą była dla mnie wielką przygodą. Po pierwsze, fascynował mnie rozkład ciężarów w ciele stojącej dziewczyny i bardzo chciałem tę grę postaci z grawitacją pokazać, przepracować. Po drugie chciałem na bazie najdokładniejszej, najbardziej skupionej obserwacji, pozwolić mojej ręce dokonać uproszczeń i przeskalowań i zobaczyć dokąd ta ręka mnie doprowadzi.
 
Lekko azjatyckie rysy twarzy i siła charakteru modelki, które mocno zarysowały się w obliczu mojej rzeźby, w połączeniu z jej pozą, sprawiły, że znalazłem dla niej kontekst, sposób, w jaki chcę ją wykończyć. Gdy wsunę jej w dłoń bambusowy kij, powstanie znak współczesnej wyobraźni. Co bowiem lepiej wyrazi mgławicę zglobalizowanych fantazji, jak nie naga kobieta z samurajskim osprzętem bojowym w ręku?